środa, 30 marca 2011

Sztuka upadłej cywilizacji

Ciekawe, czy ludzie po wojnie nuklearnej mieliby czas i chęci na tworzenie sztuki? Jeśli tak, to co by rysowali i rzeźbili? Grzyby atomowe? Portrety mutantów? Aż ciarki przechodzą na samą myśl o tym... Póki co, sporządziłam kilka rysunków utrzymanych w klimacie postapo, jednak będę wrzucać je pojedynczo, żeby zrobić Wam, Drodzy Czytelnicy, smaka:) Przenieśmy się więc wyobraźnią do czasów, w których ludzkość ma już za sobą doświadczenia z najgorszym rodzajem grzybicy. Grzybicy objawiającej się pojawieniem się na horyzoncie szeregu wielkich grzybów atomowych... Pójdźmy więc śladem sztuki cywilizacji, która upadła i podziwiajmy postapokaliptyczny Luwr!


© Monika Feluś

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz