piątek, 13 stycznia 2012

Afterfall: InSanity moja mała recenzja!


Ostatnio miałem przyjemność poznać grę "Afterfall: InSanity". Do zakupu gry przekonały mnie dwie rzeczy: po pierwsze okładka, która jest kawałem porządnej roboty, po drugie zaś osadzenie fabuły na gruncie Polski, co jest wyjątkowym potraktowaniem tematu (nareszcie nie ma USA ani Rosji). 

Gra jest postapokaliptycznym survival horrorem, jednakże mało ma z tym wspólnego - twórcy gry postarali się o liczne zabawne mrugnięcia okiem do gracza (np. w grze umieszczono sieć sklepów "Bocian", która w swojej kolorystyce przypomina barwy "Biedronki" i to nie wszystko, w logo jest bocian zjadający żabkę ;) , bądź automaty z napojem FRUDO). 
Akcja gry toczy się w zamkniętej przestrzeni bunkru "Chwała" jak również przenosi się... (tutaj wam nie zdradzę dalszych losów bohatera, sami zobaczycie). Psychiatra Albert Tokaj otrzymuje zadanie zbadania kto, jak i dlaczego rozprowadził silnego wirusa powodującego wśród mieszkańców bunkra "syndrom zamknięcia". W pogoni za sprawcą pokonuje wiele przeciwności i przełamuje także swoje nastawienie do świata.

Kwestie techniczne:

Wiele portali wychwala zastosowany silnik graficzny "Unreal", który podobno ma dawać niezapomniane doznania estetyczne; grafika jest rzeczywiście ładna, lecz nie powala. Niedopracowane wydają się ruchy bohaterów podczas sekwencji filmowych, animacja wydaje się mało płynna, sztuczna i co gorsza, niedostosowana do sytuacji. Równie źle jest z mimiką twarzy, która nie ukazuje praktycznie żadnych emocji.  
Osobiście daję wielki plus grze za fabułę, która powala na kolana produkcje amerykańskie, rosyjskie i inne. Śmiało mogę powiedzieć, że gra "Afterfall: InSanity" pod względem fabuły jest lepsza od "Metro2033", gdzie po macoszemu potraktowano książkę i dodano wiele elementów obcych powieści, wzbogacając w ten sposób element akcji.

Gra dostaje 8,5/10 punktów "apo" 


Mocne strony:
- Fabuła,
- Polska orientacja gry,
- Elementy humoru,
- Stroje Husarzy
- Dubbing,

Słabe strony:
- Słabe dopracowanie gestykulacji,
- Zbyt słabi wrogowie na normalnym poziomie trudności,
- Za szybko się kończy.

A o to trochę zrzutów: 




Wywiad z twórcą gry:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz