niedziela, 4 marca 2012

Opuszczony budynek - ul. Drzymały 12, Pruszków

Relacja z penetracji opuszczonego budynku przy ul. Drzymały 12 w Pruszkowie jest debiutem ekipy post-apo-2012 w dokumentacji odwiedzin miejsc tego typu. Kamienica ta jest opuszczona od stosunkowo niedawnego czasu - ok. 2008 rok.

Jedno z nas odbierało tam korepetycje:) Gdy wchodziliśmy do pomieszczenia, gdzie korepetycje się odbywały, powróciły wspomnienia (podobno zapach pokoju pozostał ten sam). Aż dziw bierze, że jeszcze nie tak dawno temu mieszkali tam ludzie biegający po czystej, wypolerowanej podłodze w samych skarpetkach.

Spenetrowaliśmy piwnicę, pierwsze piętro i parter - wejście na drugie piętro było możliwe, aczkolwiek niebezpieczne - w jednym z pomieszczeń na I piętrze przeciekał sufit, w innym z kolei fragmenty sufitu leżały na podłodze...

Stan zachowania pomieszczeń i sprzętu domowego sugerował natychmiastowe opuszczenie budynku przez mieszkańców (nie znamy konkretnego powodu), jednak widać było ślady bytowania bezdomnych - podpalone gazety, urządzone legowiska, butelki i słoiki. Przedmioty te rozmieszczone były jakby kategoriami - butelki w jednym miejscu, gazety w jednym.

W niektórych pomieszczeniach zachowały się meble - w piwnicy znaleźliśmy fragmenty fortepianu! Na swoich miejscach stały też piece kaflowe, kuchnie kaflowe i sanitariaty. Natknęliśmy się również na kosz na bieliznę i kosmetyki w łazience.

Sporą sensację wywołał działający licznik w skrzynce. Wchodząc do jednego z pomieszczeń wystraszyliśmy się własnych odbić w lustrze - teraz brzmi to śmiesznie, ale wtedy, spacerując po pustym budynku, nie spodziewaliśmy się spotkać kogokolwiek, szczególnie, że świadomie wskazywaliśmy na swoją obecność w budynku, by nie wystraszyć bezdomnych.

Na swojej drodze natknęliśmy się na jedną żywą istotę - było to spłoszony czarny kot, który uciekł przed nami do piwnicy.

Oto relacja w formie video:



Fotogaleria:
1.  Budynek z zewnątrz - od strony ulicy i od strony podwórza


2. Budynek może sprawiać wrażenie zamieszkałego (antena TV), ale w rzeczywistości tak nie jest...









3. Zatem ruszamy na podbój!

4. Wnętrze budynku. Widać zebrane w charakterystyczne grupy śmieci. Uderzyła nas liczba starych książek i szkolnych zeszytów









5. Lustro grozy!
6. Inne pomieszczenia





7. Toaleta
8. Kapiąca z sufitu woda zniechęciła nas do zajrzenia na wyższe piętro

9.Inne pomieszczenia

10. Piwnica
11. Chodźmy na TV:)
12. Odpoczynek...
13. Zdobywcy!




14. Kapeć, jaki jest, każdy widzi

3 komentarze:

  1. Witam jestem laikiem ale kręca mnie pusto stany ich historie mam ochote na więcej :) Jak byś Cie mogli dajcie jakieś info filmy zaprosznie na maila d.wawa@interia.pl
    Pozdrawiam Daniel

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj spotkaliśmy tam przemiłego pana Żula, poopowiadał trochę o budynku i dał namiary na jakieś pustostany w Pruszkowie. Wypilibyśmy z nim koktajla, ale musieliśmy ruszać w dalszą drogę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) To super! My nie mieliśmy takiego farta. W Pruszkowie jest dużo opuszczonych budynków. I sporą część już mamy zwiedzoną. Jest taka jedna fabryka do, której nie da się dostać w żaden sposób i to nas trochę martwi :(

    OdpowiedzUsuń