poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Dom na Mariańskiej

Pewnego razu spacerując po pruszkowskich Tworkach zauważyliśmy ciekawy dom. Był to piętrowy budynek z cegły o staromodnych rysach. Na pewno powstał na przełomie XIX i XX wieku, o czym świadczy niespotykana w obecnej architekturze bryła i detale (np. ozdobne wsporniki balkonu, o których starości świadczyła gruba, usypująca się warstwa rdzy).

Dom musiał zostać opuszczony stosunkowo dawno temu. Świadczyły o tym chociażby nieliczne pozostałe w całości okna czy zniszczone podłogi i sufity. Beznadziejny stan budynku powstrzymał nas przed eksploracją wnętrza. Zdjęcia wykonywaliśmy stając na parapetach i przez drzwi. Stalker zebrał w sobie na tyle odwagi, by stanąć na przeżartym przez korniki skrawku podłogi, ledwie trzymającym się na miejscu nad głęboką piwnicą.

Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, kiedy i dlaczego dom został opuszczony, musiało to jednak nastąpić ponad 10-15 lat temu, o czym świadczy duże zniszczenie budynku, głównie przez zmienne warunki atmosferyczne. W rynnie dumnie rosła trawa i brzózki. W jednym z pomieszczeń przez ciasne okienko do środka wdzierało się pnącze.

Jeden z pokoi o całkiem niezłej kondycji podłogi wyposażony był w dwa stojące naprzeciw siebie fotele. Na parapecie stały filiżaneczki. Czyżby miejsce spotkań przy herbatce?:)

Stalker spostrzegł wśród śmieci zalegających w jednym z pomieszczeń butelkę mającą zastosowanie w szpitalach. Jako że są znane mu kulisy pracy w szpitalu, a najbliższa placówka tego typu znajduje się ok. 200 m od tego domu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że butelka pochodzi ze szpitala tworkowskiego. Dobre miejsce na składowanie i utylizowanie odpadów medycznych.

Wideo:


1. Dom w całej okazałości


2.Balkon, a na nim bujna roślinność woła: "Romeo!"
 3. Brzózki w rynnie
4. Budynek z zewnątrz. Nie musiała nas odstraszać kłódka założona na drzwi. Wystarczyło, że pozbawione okien futryny ukazały nam zdewastowane przez lata wnętrze.



5. Wnętrze budynku (brak wejścia na piętro, do piwnic wejście jest aż nazbyt "łatwe";))












6. Niespodzianka! Salonik dla pijaczy herbatki

7. Coś, co Stalker rozpoznał jako butelka mająca zastosowanie w medycynie. Teoria poparta o tyle, że w odległości ok. 200 m znajduje się duży szpital, a Stalker miał styczność z meandrami pracy w tym szpitalu.
8. Inne ciekawe artefakty
9. Najulubieńsze zdjęcie monkizz z tego budynku:) czyli: "Natura upomina się o swoje"

10. Szopa
11. Zdobywcy!

1 komentarz:

  1. Mieszkałem tu - dostaliście maila - odpiszcie :)

    OdpowiedzUsuń