poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Fabryka na ulicy stalowej w Pruszkowie

Pewnego razu postanowiliśmy odwiedzić dobrze nam znany obiekt, który mijamy co jakiś czas. Tym razem jest to opuszczona fabryka, po której został tylko szkielet. Kiedyś obiekt ten należał do fabryki mechaników, dziś stoi i niszczeje.

Wejście do wnętrza jest łatwe. Można wybrać dwie drogi. Pierwszą z nich jest wspięcie się na 1,5 metrowy murek, bądź też (co okazało się później) wejście drzwiami zlokalizowanymi z boku obiektu, prowadzącymi do piwnicy, a stamtąd już schodami do góry. Obiekt jest całkowicie wolny od obecności bezdomnych. Jednakże podczas eksploracji musieliśmy na chwilę przycichnąć bo komuś zachciało się spełnić potrzebę fizjologiczną, a z braku miejsca owa osoba postanowiła zrobić to tuż pod nami.  

Po dotarciu na ostatnie piętro Stalker doświadczył niemiłego zdarzenia, podłoga zaczęła pod nim dziwnie „chrupać” co widać na zrobionym przez niego filmiku . Nie zalecamy spacerów po 3 piętrze ponieważ istnieje realna groźba rozsypania się podłogi. Należy również uważać na pobliską drogę ponieważ ze względu na brak ścian osoby tam przebywające są widoczne jak na dłoni. 

Po eksploracji tego obiektu, którego atrakcyjność nie jest za wysoka, odkryliśmy coś znacznie piękniejszego. Co zostanie przez nas umieszczone w przyszły poniedziałek. Oczekujcie!



1. Fasada szkieletu fabryki




2. Już za ogrodzeniem







3. Kabelki, kabeleczki, przewodziki!
4. Był tu kiedyś komin :(
5. Wewnątrz przepastnego szkieletu dawnego systemu. 







6. A teraz schodkami na drugie piętro, a może lepiej windą?






7. Drugie piętro







Dziura w podłodze ;) 

8. To co eksploratorzy lubią najbardziej!


A jednak nie :( brakuje tronu :(


Może w drugiej kabinie będzie :)? 


 Tu też nie ma :( 


Ale jest światło w kloszu! 

9. Ciąg dalszy fabryki i śmieszne rysunki






Cicho! ktoś jest pod nami! 

Poszedł już? Jeszcze nie! Cicho! 


Już sobie poszedł! Idziemy dalej!


Oj! Duch Stachanowca! 




Złodzieje tronu, upuścili berło! 


10. Idziemy na trzecie piętro! 


Już wiemy, dlaczego winda nie działa!  Ktoś ją ordynarnie ukradł! 


Dobrze, że są schodki! 





Coś ta podłoga za zielona...


Tak mało brakowało, żeby wyjść na dach, tylko jedna drabina...







Podłoga się wali! Chodźmy zatem do piwnicy! 









Wychodzimy 


11. Zdobywcy!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz